reklama

Górnik Łęczna pokonał GKS Katowice (ZDJĘCIA, RELACJA)

Piotr OrzechowskiZaktualizowano 
W sobotę na stadionie w Łęcznej odbył się mecz Górnika z GKS-em Katowice. Przeczytaj naszą relację.

Górnik Łęczna gra jak dotąd w kratkę. Po trzech spotkaniach ekipa trenera Mirosława Jabłońskiego ugrała tylko trzy punkty, a z takim dorobkiem ciężko zaatakować ligowe szczyty. Spotkanie z "Gieksą" będzie więc szansą na dobicie do czołówki peletonu.

WITAMY PAŃSTWA ZE STADIONU W ŁĘCZNEJ

Za kilkanaście minut rozpocznie się spotkanie dwóch jedenastek. Obu ekipom jak dotąd wiedzie się gorzej niż lepiej. Gospodarze są w o tyle lepszej sytuacji, że mają na koncie jedno zwycięstwo. "Gieksa" jeszcze nie cieszyła się z wygranej.

AWIZOWANE SKŁADY:
GÓRNIK ŁĘCZNA: Prusak - Bożkow, Benevente, Sołdecki, Zasada - Nazaruk, Bartoszewicz, Miloseski, Paluchowski - Nildo, Pesir.
GKS KATOWICE: Gorczyca - Olkowski, Kowalczyk, Napierała, Niechciał - Piechanik, Plewnia, Hołota, Goncerz - Pitry, Kaliciak.
SĘDZIUJE: Rafał Greń z Katowic

Do składu łęcznian wraca Sławomir Nazaruk. Z powodu kontuzji stawu skokowego "Nazar" miał z głowy pierwsze trzy spotkania. Trener Mirosław Jabłoński ma wielką wyrwę na skrzydle, dlatego powrót do pełni sił jest dla trenejros gwiazdką z nieba.

Mecz z trybun obejrzy Paweł Magdoń. Wysoki obrońca Górnika zerwał sobie więzadła w ramieniu i od kilku tygodni nie można na niego liczyć.

Jabłoński postanowił dziś zaszaleć na całego. W ataku wystąpi dwóch zagranicznych napadziorów. Nildo i Tomas Pesir dorobek strzelecki w tym sezonie mają zerowy, więc dziś jest dobra okazja, żeby tą indolencję przełamać.

Zawodnicy zeszli już do szatni, żeby przebrać się w ładne stroje. A propos, Górnik dziś na biało, Katowice w barwach rasowych szerszeni - na żółto-czarno. Niedługo przekonamy się jak prezentują się żądła miłych gości ze Śląska.

W wyjściowym składzie górników jest aż pięciu obcokrajowców. To i tak o jednego mniej w porównaniu ze starciem z LKS Nieciecza. Powiew wielkiego świata póki co nie służy drużynie. Punktów jest jak na lekarstwo.

Zawodnicy wyszli na boisko. Zaraz się zacznie.

Jest juz pierwsze małe zwycięstwo gospodarzy. Kapitan Radosław Bartoszewicz wygrał losowanie stron. Górnik rozpoczął z wysokiego C.

0 min - sędzia Greń zwilżył już swój gwizdek i zaraz z całej siły zagwiżdże dając tym samym sygnał do walki...

... już to zrobił. Zaczynamy.

1 min - Pesir faulowany na środku boiska.

2 min - Miloseski już dwa razy próbował prostopadłych piłek do napastników. Efekt jest na razie żaden.

Tak zwana przewaga optyczna w pierwszych minutach należy do gospodarzy. Bramkarz Gieksy Jacek Gorczyca zdążył się już nawet przywitać z piłką po zagraniu od swojego obrońcy.

4 min - Daniel Bożkow przy próbie interwencji nieco się potłukł. Poleżał sobie trochę na trawie po czym wstał.

7 min - Pesir ładnie przepchnął Tomasza Hołotę i podał piłkę do swojego brazylijskiego przyjaciela zwanym Nildo. Canarinho był na minimalnych spalonym.

8 min - stały fragment gry dla GKS. Bedzie wrzutka w pole karne od Piotra Plewni. Wrzutka a i owszem była, ale nic poza tym.

9 min - Paluchowski miał pierwszą dobrą okazję. Dostał idealną piłkę od Sławomira Nazaruka. Przed sobą miał tylko Gorczycę, ale tuz przed polem karnym postanowił zgubić piłkę.

12 min - Pesir strasznie przepycha się z Olkowskim, ale na tym się tylko kończy.

12 min - dobra druga okazja Górnika. Bożkow wycofuje na 17 metr do Bartoszewicza, ten strzela bardzo słabo, ale piłka trafia do Paluchowski. "Paluch strzela" i... Eh...

Górnik przeważa, jest częściej przy piłce i miał dwie niezłe okazje. Powtarza się scenariusz z poprzednich spotkań. Sytuacje, owszem, są, ale jaka jest siła napadu łęcznian wie każdy.

14 min - żółta kartka dla Olkowskiego. Postanowił on nie tylko poszturchać Pesira, ale również sprawdzić wytrzymałość jego ochraniaczy. Miloseski z wolnego obok bramki sobie strzelił.

17 min - po strzale Hołoty plecy teraz nieźle pieką Wallace Benevente. Brazylijczyk musi teraz czuć się jak po przesadnej kąpieli słonecznej na Copacabanie.

19 min - Ciężar gry przeniósł się teraz pod bramkę Sergiusza Prusaka. Rzut wolny dla gości. Uderza Plewnia, ale Nildo wybija.

21 min - na prawej stronie boiska rządzi bezdyskusyjnie Piotr Piechniak. Od byłego reprezentanta Polski kilka razy odbił się Zasada. Teraz padło na Sławomira Nazaruka.

22 min - nosił wilk razy kilka. Piechniak przez chwilę umierał na boisku, ale jego boląca noga odzyskała właściwości predestynujące ją do dlaszej gry (mądrze napisane).

23 min - dzięki modelowemu zderzeniu Sołdeckiego z Benevente do piłki doszedł Piechniak, ale Zasada w porę zdążył. Seria rzutów rożnych dla gości.

Przy okazji rzutu rożnego Zasada i Kaliciak postanowili podyskutować sobie o polityce gospodarczej rządu. A że przy okazji mocno gestykulowali i używali słów powszechnie uważanych za nieparlamentarne, to do akcji przystąpił rozjemca.

28 min - "żółtko" dla Kowalczyka. Postanowił on sprawdzić, jak głośno z bólu potrafi krzyczeć Nildo. Owszem, potrafi dość głośno.l.

28 min - Miloseski strzela z wolnego na bramkę Gorczycy, ale piłka leciała tak długo,że golkiper mógł sobie przypomnieć całą Inwokację do "Pana Tadeusza".

30 min - Wydawało się, że łatwiejszego strzału jak tego w wykonaniu Miloseskiego nie można oddać. Pesir skutecznie obalił tą teorię.

31 min - tym razem na boisku umiera Nildo.

31 min - Olkowski szybko złapał żółtą kartkę a trener Fornalak nie chciał ryzykować. Na boisko wprowadza więc Mateusza Srokę.

34 min - Paluchowski na spalonym. Chyba niepotrzebnie włączał się do akcji, bo Nildo, który również miał piłkę w zasięgu na spalonym jednak nie był.

35 min - Grzegorz Goncerz chyba nie chciał żółtej kartki, ale ją otrzymał. Nadepnął na Bożkowa.

36 min - Pesir i Nildo bardzo ładnie upadli na murawę po kontakcie z rywalami. Sędzia Greń nie jest chyba urodzonym estetą bo nie docenił wysiłku atakujących.

38 min - nieźle do akcji włączył się Zasada. Podał on do Nazaruka, ale obrońcy "Gieksy" czuwali i wybili piłkę na rzut rożny.

40 min - ależ młyn w polu karnym GKS! Zrobiło się tłoczno jak w roju pszczół, a raczej szerszeni. Piłka na końcu znalazła się w rękach Gorczycy,

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3