Wybierz region

Wybierz miasto

    Licytujemy i Gramy dla Mikołaja - ToJestTo !

    PUB 30-stka
    Łęczna, ul. Stefanii Pawlak/40, +48 69 645 05 69

    20:00 - 23:00 Piątek, 20 kwietnia

    • Brak informacji o cenie

    Ekipa ToJestTo wraz z PUB 30-stka , z ogromną przyjemnością zapraszają na charytatywne koncerty połączone z licytacją.
    Cały dochod z wydarzenia , ktore odbędzie się 20 / 04 /2018 zostanie przekazany dla ciężko chorego Mikołaja ( opis choroby poniżej ).
    ZAPISZ SIĘ NA WYDARZENIE BY BYĆ NA BIEŻĄCO !
    ______________________________________________________
    * ZAGRAJĄ :
    - Imigrand
    - FILIPiKUKI ( F i l i p x Q- KEY )
    - Partyhard
    ______________________________________________________
    Lista przedmiotow wystawionych do licytacji podczas wydarzenia :
    - Imigrand - " I'mGrand " , CD z podpisem , cena wywoławcza : 10,00 zł
    - Książka : WYKLĘCI - Podziemie zbrojne 1944 - 1963
    Wybor i opracowanie Marta Markowska
    Cena wywoławcza : 10 zł
    - Książka Jarosława Podsiadlika z podpisem
    " Być kimś , być sobą Pierwsze 7 dni "
    Cena wywoławcza : 10,00 zł
    - FILIPiKUKI - " Planeta Hip-Hop" , CD z podpisami , cena wywoławcza : 10,00 zł
    - RX & Chada - " Recydywista " , CD z podpisem RXa + pakiet wlepek , cena wywoławcza : 10,00 zł
    - Partyhard - "LBN UNDERGROUND" z podpisem , cena wywoławcza : 10,00 zł
    -----------------------------------------------------------------------------------
    MIKOŁAJ nasz kochany synek przyszedł na świat 2 czerwca 2017. To 8 miesięczny chłopiec, ktory dopiero poznaje świat, a już musi walczyć o to, aby na nim pozostać. Do początku tego roku żyliśmy jak przeciętna, szczęśliwa, 4 osobowa rodzina. Nie trapiły nas troski. Radość przynosił każdy dzień wypełniony dziecięcymi odgłosami. Wszystko się zmieniło 8 stycznia. Miko po raz pierwszy źle się poczuł. Gorączkował, więc umowiliśmy wizytę w przychodni. Czujne oko pani doktor nie pozwoliło na rutynowe leczenie zapalenia pęcherza (takie mieliśmy podejrzenie). Skierowała nas do szpitala w celu dokładnego rozeznania. Na oddział zostaliśmy przyjęci z zapaleniem nerek i poważną niedokrwistością (anemią). 15 stycznia zostaliśmy skierowani na USG brzuszka i po raz pierwszy usłyszeliśmy diagnozę, ktorą poźniej potwierdzono – NEUROBLASTOMA – nowotwor złośliwy.
    Świat się zatrzymał….serce pękało…..głowa pulsowała….ale jak to, dlaczego? Skąd taki potwor w tak małym ciele….
    Pierwsze rokowania tylko napędzały strach i łzy. Guz jest nieoperacyjny, jest za duży i otacza ważne narządy oraz aortę i żyłę głowną. Nasz malutki synek nie przeżyłby operacji na tym etapie. Po 3 dniach od diagnozy Mikołaj przeszedł 3 godzinną operację z pobraniem probek do badań histopatolgicznych. 2 dni poźniej w Przylądku Nadziei rozpoczął chemioterapię.
    Jego domem stał się szpital. Choroba rozdzieliła go z bratem. Bol, ktorego doznawał odebrał mu radość i beztroskie uśmiechy. Przytula się i szuka ukojenia w ramionach mamy, a ja oddałabym wszystko, aby nie widzieć jak po małej buzi płyną łzy cierpienia. Neuroblastoma to przebiegły nowotwor. Kolejne badania miały nam zobrazować jak bardzo zły jest guz Mikołaja.
    Po 1 cyklu chemioterapii i badaniach w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie zapaliła się iskierka nadziei na szybki i pozytywny koniec leczenia. Badanie scyntografia nie pokazało przerzutow, a te, ktore były (w węzłach chłonnych)prawdopodobnie się cofnęły. Baliśmy się cieszyć na głos, ale odetchnęliśmy z ulgą. Miało być już tylko lepiej…miało….
    26 lutego poraz kolejny nasz świat runął. Wynik badania genetycznego MYNC okazał się dodatni. Nie tak miało być…Nastawiano nas, że wynik będzie ujemny (99% przypadkow u niemowląt). Nawet lekarzy to zdziwiło. Mutacja genow tego guza oznacza, że walczymy z czymś o wiele groźniejszym. Natychmiast zmieniono nam protokoł leczenia i włączono agresywniejszą chemioterapię. Ten nowotwor jest jak tykająca bomba.Po chemioterapii Mikołaja czeka operacja i autoprzeszczep szpiku. Aby zniszczyć komorki nowotworowe przyjmie rownież megachemię, ktora pozbawi go odporności. Ostatnim etapem leczenia będzie prawdopodobnie immunoterapia anty GD2, czyli bardzo kosztowne leczenie za granicą wyceniane na blisko 1 milion złotych. My rodzice zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby wyciągnąć go z objęć tej strasznej choroby. Ale sami nie dysponujemy tak wielką sumą pieniędzy.Dlatego błagamy o pomoc w licytacjach. Mamy tylko jedno marzenie. Aby Mikołaj pokonał chorobę. Bo gdy ma się zdrowe dziecko to ma się wszystko.

    Imprezy i Wydarzenia pochodzą z bazy danych Coigdzie.pl Sp. z o.o.

    Zgłoś wydarzenie do moderacji

    Ilość znaków do wykorzystania: 140

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

    Nie bądź kucharzem marnotrawnym! Czy wiesz, jak nie marnować żywności? QUIZ