reklama

Górniczki z Łęcznej podejmą Medyk Konin w hicie Ekstraligi

AGZaktualizowano 
Górniczki w niedzielę chcą się cieszyć z kolejnego zwycięstwa. Tym razem, nad Medykiem Konin
Górniczki w niedzielę chcą się cieszyć z kolejnego zwycięstwa. Tym razem, nad Medykiem Konin Wojciech Szubartowski
Mistrz kontra ekipa, która ten tytuł dzierżyła przez wiele lat z rzędu. Lider kontra wicelider tabeli Ekstraligi. To będzie spotkanie pełne podtekstów. Początek meczu w niedzielę o godz 15 na stadionie przy Al. Jana Pawła II 13 w Łęcznej.

Będące na pierwszej pozycji w zestawieniu piłkarki GKS Górnik Łęczna po siedmiu kolejkach i siedmiu wygranych zgromadziły na swoim koncie 21 ligowych punktów. Depczące im po piętach koninianki mają o dwa oczka mniej (sześć wygranych, jeden remis). Górniczki mają także lepszą skuteczność, bowiem jak dotąd strzeliły aż 38 goli, tracąc przy tym zaledwie dwie bramki. W przypadku Medyka te statystyki to 30:5.

Ósemka po kadrze
Jednym z nielicznych problemów dla trenera łęcznianek przed niedzielnym meczem może być przerwa reprezentacyjna, która zakończyła się w środę. Przez ostatnie półtora tygodnia łącznie aż osiem zawodniczek mistrza Polski przebywało na zgrupowaniach seniorskiej kadry Polski. Górniczki do domów wracają jednak w dobrych nastrojach, bowiem drużyna prowadzona przez Miłosza Stępińskiego wygrała dwa sparingi, pokonując Estonię 3:0, a także Irlandię 4:0 (bramki strzelały m.in. Gabriela Grzywińska i Ewelina Kamczyk z GKS).

- Rzeczywiście, poszło nam dobrze. Teraz jednak skupiamy się już tylko i wyłącznie na niedzielnym meczu, bo nie zostało do niego zbyt wiele czasu. Musimy przestawić się na inny tryb pracy, ponownie dostosować się do gry w realiach klubowych, a nie reprezentacyjnych - twierdzi Gabriela Grzywińska.

Pomocniczka w starciu z Irlandią popisała się piekielnie silnym uderzeniem z 30 metrów, które poleciało w samo okienko bramki rywalek. - Selekcjoner mówił nam w przerwie, żebyśmy, jeśli będziemy miały okazje, próbowały. Tak też zrobiłam i się udało - nie kryje zadowolenia Grzywińska.

Jej koleżanka, zarówno z klubu, jak i kadry, Emilia Zdunek zaznacza natomiast, że kluczowa przed niedzielnym spotkaniem będzie regeneracja. - Rywal jest bardzo groźny, ważne więc byśmy się odpowiednio zregenerowały i weszły w rytm treningowy. Jesteśmy jednak pewne swego i liczymy, że przy własnych kibicach uda nam się wyjść ze starcia z Medykiem zwycięsko - mówi Zdunek.

AZS na wyjeździe
Druga z lubelskich ekip grających w najwyższej klasie rozgrywkowej, AZS PSW Biała Podlaska, tym razem zagra na wyjeździe. W niedzielę o godz. 11 akademiczki zmierzą się z Olimpią Szczecin.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3